Reklama
Trwa sezon na rotawirusy

Przebieg zakażenia rotawirusowego u osoby dorosłej może być całkowicie bezobjawowy, tymczasem mali pacjenci chorują bardzo burzliwie. W dodatku to właśnie najmłodsi zmagają się z tą dolegliwością najczęściej – szczególnie narażone na atak rotawirusów są dzieci między szóstym miesiącem a drugim rokiem życia. Objawy zakażenia zarówno dla malca, jak i rodziców są nie tylko męczące, ale i potrafią mocno wystraszyć. Czy można zmniejszyć ryzyko zachorowania i co robić, gdy rotawirus dopadnie naszą pociechę?

 

 

Rotawirusy to jeden z najczęstszych czynników wywołujących tak zwany ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy zarówno u dorosłych, jak i u najmłodszych. Szacuje się, że w Polsce co roku zaraża się nimi nawet 200 tys. dzieci poniżej piątego roku życia, a ponad 21 tys. z nich wymaga leczenia szpitalnego. Tak duże liczby wynikają przede wszystkim z tego, że o zakażenie jest stosunkowo nietrudno.

 

Choroba z (brudnych) rąk do rąk

Wywołany przez rotawirusy nieżyt żołądkowo-jelitowy w przypadku dzieci można nazwać chorobą brudnych rączek. Zakażenie odbywa się przede wszystkim tak zwaną drogą fekalno-oralną, a więc poprzez przenoszenie odchodów do ust – wyjaśnia dr Monika Lech, pediatra ze Szpitala Medicover. Okres wylęgania wynosi od 36 do 48 godzin, a rozsiewanie wirusa utrzymuje się od dwóch do pięciu dni (czasami nawet dłużej) po ustąpieniu biegunki. Do zachorowania nie jest jednak nawet konieczny bezpośredni kontakt z osobą chorą. Może do niego dojść również w wyniku styczności z zanieczyszczonymi przedmiotami czy powierzchniami – rotawirusy mogą pozostawać na nich nawet przez kilka tygodni.

Maluchy bardzo często przenoszą te drobnoustroje do swojego przewodu pokarmowego na dłoniach, które wcześniej miały kontakt z „zakażoną” klamką, zabawką czy deską toaletową. Dlatego w ramach profilaktyki tak ważna jest przede wszystkim odpowiednia higiena i uczenie jej pociechy już od najmłodszych lat, zwracając szczególną uwagę na dokładne mycie rąk nie tylko przed posiłkiem, ale po każdym skorzystaniu z toalety, powrocie z podwórka czy zabawie z pupilem. Jeśli wiemy, że ktoś z naszego otoczenia jest zakażony rotawirusem, starajmy się też do minimum ograniczyć kontakt z tą osobą. Stosowanie się do tych zaleceń pozwoli zmniejszyć ryzyko zarażenia, ale trzeba mieć świadomość, że niestety nie daje 100% gwarancji jego uniknięcia.

 

Kilka naprawdę ciężkich dni

Najczęściej na infekcje rotawirusowe cierpią maluchy między szóstym miesiącem a drugim rokiem życia i to u nich ich przebieg jest najcięższy. Objawów nie da się zignorować, bo choć choroba wylęga się około dwóch dni i zaczyna się niepozornie, to w stosunkowo krótkim czasie nieprzyjemne dolegliwości przybierają na sile. Rotawirusy umiejscawiają się i namnażają w komórkach nabłonka jelita cienkiego doprowadzając do ich uszkodzenia. Z tego powodu dochodzi do zmniejszenia wchłaniania soli i wody, co skutkuje ich nadmiernym wydalaniem z organizmu i biegunką. Stolec może być wówczas oddawany od kilku do nawet kilkunastu razy w ciągu doby, charakterystyczne jest to, że jest wodnisty, obfity i tryskający – tłumaczy pediatra dr Monika Lech. To nie jedyne, z czym mierzy się chorujący malec – poza rozwolnieniem dokuczają mu także wymioty i gorączka.

 

Przetrwać i nie odwodnić

Niestety na infekcję rotawirusową nie ma leków przyczynowych. Zalecane są probiotyki, które nieznacznie skracają czas jej trwania, w razie dolegliwości bólowych i gorączki należy również podawać leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Najważniejsze jest jednak, by w trakcie choroby robić wszystko, by nie dopuścić do odwodnienia malucha. Nawadnianie doustne nie jest łatwe, bo objawy mogą się utrzymywać nawet kilka dni, a chorująca pociecha traci w stosunkowo krótkim czasie nie tylko dużo wody, ale też elektrolitów, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Z tego powodu zalecane są tak zwane doustne płyny nawadniające, które jednak ze względu na specyficzny smak nie są przez wiele dzieci akceptowane. Dlatego jeśli choroba dotyczy małego dziecka, a biegunka i wymioty są bardzo intensywne i uniemożliwiają skuteczne doustne nawadnianie, nie czekajmy z wizytą u lekarza. Małego pacjenta z podejrzeniem infekcji rotawirusowej trzeba zbadać, ocenić stopień odwodnienia, czasami wykonać badania laboratoryjne, które pozwalają nam potwierdzić wstępną diagnozę oraz ocenić niedobory płynów i elektrolitów. Następnie podejmujemy odpowiednie kroki, których celem jest zapobieganie dalszej ich utracie i uzupełnienie ich niedoboru, a także przyśpieszenie powrotu do zdrowia. Jeśli to konieczne, nawadniamy dziecko dożylnie poprzez podanie płynu o odpowiednim składzie w formie kroplówki.






Komentarze

Akcja KONKURS ZABAWA

Czytelniku: Zdobywaj punkty i wymieniaj je na ulubione kosmetyki!

Czytaj więcej

Przetestowaliśmy

OH! my LIPS Zestaw do makijażu ust
Eveline Cosmetics

Extension Volume Push Up Tusz do rzęs
Eveline Cosmetics

Wiadomości branżowe

Spółka Centrum Targowo-Kongresowe, zarządzająca obiektem Global Expo wybudowanym na dawnych terenach FSO, podpisała 5-letnią umowę o współpracy z Health and Beauty Media należącą do wiodącego organizatora targów kosmetycznych w Europie – Health and Beauty Group. W ramach kontraktu w latach 2019-2023 na terenie niedawno...
Szeroko pojęta pomoc w zakresie opieki kosmetologicznej nad osobami znajdującymi się na różnych etapach choroby nowotworowej określana jest jako kosmetologia onkologiczna. To trudna i wymagająca subdyscyplina kosmetologii, obejmująca zabiegi pielęgnacyjne i upiększające, wymagająca dużej wiedzy, ciągłego dokształcania,...
Czytaj więcej

Mapa Salon & Spa

Salon kosmetyczny?
A może Spa ?
Znajdź na mapie swoje miejsce!
Czytaj więcej
.
Reklama

Dla Niej

Deser, telefon komórkowy, a może sen? Od dawna wiadomo, że włosy odgrywają istotną rolę w kwestii poczucia własnej wartości. Czy sposób w jaki utrzymujesz relacje z innymi oraz twoje...
Czytaj więcej

Dla Niego

Skóra mężczyzny różni się od kobiecej – głównie ze względu na różnice w gospodarkach hormonalnych obydwu płci. U panów jest ona o około 20% grubsza i wydziela dwa razy więcej sebum,...
Czytaj więcej

Porady

Poznaj odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.
Czytaj więcej
.

Cafe News

O czterech takich, co mają wizję Wielkie firmy nie powstają przypadkiem. Twórcy takich gigantów, jak Apple czy Google przebyli długą drogę i zanim osiągnęli sukces, wiele razy się potknęli. Zaczynali w przysłowiowym garażu, z minimalnymi środkami na rozruch, ale towarzyszyła im jasna wizja,...Czytaj więcej

#ZmieńMyślenie z AVON Polki czują się bezpiecznie w swoim otoczeniu, ale tylko niewiele więcej niż połowa z nich wierzy w skuteczność systemu prawnego, gdy doświadcza niefizycznych form przemocy – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Fundacji AVON w 15 krajach świata.     Dlatego od...Czytaj więcej

KEVIN.MURPHY pierwszą marką kosmetyczną na świecie, wykorzystującą OWP Każdy kawałek plastiku, jaki kiedykolwiek został wyprodukowany, w dalszym ciągu znajduje się na Ziemi. Proces rozkładu tworzyw sztucznych wynosi nawet do 1000 lat. W wodach oceanicznych znajduje się już ponad 5...Czytaj więcej

Copyright © 2008 - 2019 COSMED Consulting / serwisuroda.pl