Reklama
Rozszerzone naczynka i pajączki – pod specjalnym nadzorem

Siateczka czerwonych lub sinych naczynek oplata twoje nogi lub złowieszczo rozciąga się na twarzy? Latem musisz uważać szczególnie. Stare zmiany same nie znikną, a nowe pojawiają się niezwykle szybko. Jak uchronić się przed nowymi „pajączkami”, a także jak pozbyć się starych? Przede wszystkim w okresie lata musisz uważać na słońce – podwyższona temperatura i promienie UV sprzyjają pogłębianiu się tych zmian. Współczesna kosmetologia i medycyna estetyczna posiadają jednak rozwiązania, które pomogą zniwelować nieestetyczne defekty.

 

 

Rozszerzone naczynka na twarzy lub nogach są niezwykle powszechną przypadłością. Według różnych źródeł, na cerę naczynkową skarży się ok. 50-60% kobiet w różnym wieku. O ile na twarzy są tylko mankamentem urody, o tyle na nogach mogą sygnalizować poważną chorobę. Mechanizm ich powstawania jest podobny – naczynia żylne doprowadzają krew do serca i aby ta się nie cofała, żyły wyposażone są w zastawki, które przepuszczają ją tylko w jedną stronę. Kiedy są osłabione, wtedy powstają zastoje, które niszczą ścianki naczyń, a efekt widzimy w postaci pajączków. Powstawanie „pajączków” na twarzy jest w głównej mierze uwarunkowane genetycznie. Nie bez wpływu są nasze złe nawyki. Natomiast przyczyny pajączków na nogach, to głównie słabsze krążenie, wahania hormonalne lub nawet niewydolność serca.

 

Domowa pielęgnacja

Właściwe leczenie teleangiektazji, jak fachowo nazywają tę przypadłość specjaliści, zaczynamy od poznania przyczyny, a jest ich kilka. Oprócz wspominanych czynników genetycznych, są to również: ciąża, problemy hormonalne, zażywanie leków hormonalnych i kortykosteroidów, nadużywanie alkoholu, przewlekła niewydolność żylna, otyłość, stres, alergie i nadmierna ekspozycja na promieniowanie słoneczne. Powstawaniu pajączków sprzyja również siedzący tryb życia. Nie wszystkie przyczyny da się wyeliminować, ale warto zwrócić szczególną uwagę na pielęgnację skóry, która różni się zależnie od miejsca występowania dolegliwości.

 

Twarz

Rozszerzone naczynka na twarzy pojawiają się głównie na nosie, policzkach oraz brodzie,chociaż, u niektórych pacjentów teleangiektazje są tak zaawansowane, że obejmują niemal całą twarz. Pojawienie teleangiektazji zaczyna się niewinnie – od rumienia, kiedy czerwienimy się pod wpływem emocji lub po kawie czy alkoholu. Często towarzyszy innej przypadłości np. trądzikowi różowatemu – wyjaśnia kosmetolog Katarzyna Brzozowska z Body Care Clinic w Katowicach.

Największym wrogiem cery naczyniowej jest przegrzewanie. Wysoka temperatura rozszerza naczynia krwionośne, napływa do nich więcej krwi, a one rozszerzając się stają się jeszcze bardziej widoczne. Unikajmy więc sauny i tzw. parówek, mycia twarzy gorącą wodą i opalania, które działa podwójnie niekorzystnie – rozgrzewa skórę, a do tego promieniowanie UV pobudza powstawanie wolnych rodników, które uszkadzają delikatne naczynka i struktury kolagenowe skóry.

Podstawa to odpowiednia dieta i dostarczenie organizmowi niezbędnych witamin do utrzymania właściwej elastyczności naczyń krwionośnych. Należą do nich witaminy C, E, PP wzmacniające ścianki żył i biorące udział w syntezie kolagenu, a także K, która wpływa na krzepliwość krwi. W przypadku nasilonych teleangiektazji zalecane jest również unikanie alkoholu, energetyków z kofeiną, wyciągiem z guarany, mocnej kawy i herbaty oraz ostrych potraw.

Do pielęgnacji cery naczyniowej wybierajmy kosmetyki do tego przeznaczone. Nie zawierają alkoholu,  acetonu, nadtlenku benzoilu, a także mentolu ani innych substancji drażniących oraz można je łatwo zmyć. Intensywne pocieranie albo drobinki w oczyszczających pilingach do twarzy mogą pogorszyć sytuację. Przy cerze naczynkowej stosujemy tylko pilingi enzymatyczne i chemiczne, nigdy mechaniczne. Warto stosować preparaty nawilżające, które głęboko nawilżą skórę i dodadzą elastyczności, dzięki czemu drobne naczynka będą lepiej chronione i mniej widoczne .

Pomocne są również kosmetyki z zawartością naturalnych wyciągów i ekstraktów – z kasztanowca, arniki, ruszczyka i lukrecji. Poprawiają krążenie, wzmacniają oraz uelastyczniają ścianki naczyń. Osłabione naczynka możemy wspomóc „od wewnątrz” przyjmując preparaty stosowane przy przeziębieniu, a zawierające rutynę, która również ma działanie uszczelniające naczynia krwionośne. Do optycznego zamaskowania zaczerwienienia i „pajączków” można sięgnąć po preparaty o lekko zielonkawej barwie, która pochłania światło czerwone zmniejszając widoczność naczynek.

 

Nogi

W przypadku rozszerzonych naczyń na nogach sprawa wygląda trochę inaczej niż na twarzy. Mogą być oznaką poważnej choroby, która wymaga konsultacji lekarskiej. Problemy z żyłami w kończynach pojawiają się przy osłabionym krążeniu. Może być to wynikiem m.in. schorzeń kardiologicznych, nadciśnienia, ale też otyłości i braku ruchu. Kobiety częściej borykają się z „pajączkami” na podudziach, co wynika ze specyfiki ich gospodarki hormonalnej.

Rozszerzone naczynka u kobiet to wynik pracy w jednej pozycji – na stojąco lub siedząco, kiedy mięśnie nóg nie pracują, a to właśnie ich napinanie wspomaga krążenie krwi. Inny winowajca to wysoki obcas, który również zmienia sposób pracy nogi i stopy, powodując niekorzystne przeciążenia w stawach. Nóg z pajączkami również nie należy wygrzewać, opalać na słońcu i w solarium, to poważnie zaostrza problemy naczynkowe – ostrzega Katarzyna Brzozowska.

Podstawą w leczeniu jest konsultacja z kardiologiem i wykonanie badań wykluczających problemy z krążeniem. Nieleczone „pajączki” mogą przerodzić się w żylaki i chorobę zakrzepową. Jeżeli potwierdzimy, że jesteśmy zdrowe, to zacznijmy od najprostszych rozwiązań, czyli nośmy pończochy o profilaktyczny stopniu ucisku ok. 13-17 mmHg, które poprawią krążenie w czasie długich godzin w biurze lub za sklepową ladą. Zalecane są również przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe żele i spraye z heparyną, które nanosimy na nogi przynajmniej 2 razy dziennie. Podobnie, jak w przypadku pajączków na twarzy, sprawdzą się żele z wyciągiem z kasztanowca, ruszczyka czy arniki.

 

Z pajączkami do specjalisty

Mimo wszystkich starań możemy jedynie zatuszować pajączki, które już pojawiły się na naszej skórze i ograniczyć pojawianie się nowych, jednak nie usuniemy ich całkowicie. Jeżeli są bardzo widoczne i przysparzają nam kompleksów, zwłaszcza, kiedy w lecie chcemy odkryć nogi, zajrzyjmy po pomoc do gabinetu medycyny estetycznej. Obecnie najpopularniejsze są w zasadzie dwie metody, które pozwalają niemal definitywnie rozprawić się z problemem – laser i termokoagulacja.

Do usuwania powiększonych naczynek stosuje się laser o długości fali oddziałującej na hemoglobinę, czyli czerwony barwnik. W skutek działania promieni lasera dochodzi do zamknięcia powiększonego naczynka, a tym samym jego zmniejszenia i zaniknięcia. Laser działa tylko na naczynka, więc nie uszkadza okolicznej skóry. Zabieg wykonuje się w seriach, minimum 3 zabiegi. Niestety, terapii laserem nie można przeprowadzić w lecie, zwłaszcza na odsłonięte partie ciała. Skóra jest podrażniona i wrażliwa na promieniowanie słoneczne. Wymaga odpowiedniej pielęgnacji, m. in. nakładania sporej warstwy kremu z filtrem UV.

Druga metoda to termokoagulacja np. VeinWave. Do tego zabiegu wykorzystuje się urządzenie zakończone cienką, sterylną igiełką, którą lekarz wprowadza pod skórę docierając do problematycznej żyłki. W skutek działania wysokiej temperatury generowanej miejscowo naczynie ulega zamknięciu. Zabieg jest bezpieczny, nie uszkadza skóry, a trwa ułamek sekundy i efekt jest widoczny od razu.

Przewaga termokoagulacji nad laserem jest taka, że ta pierwsza metoda nie uwrażliwia skóry na słońce. Bezpośrednio po zabiegu można wyjść na spacer czy wrócić do pracy. Sporadycznie pojawiają się niewielkie strupki, jednak one szybko odpadają. Co ważne, do zabiegu lekarz wykorzystuje specjalnie spolaryzowane światło, które uwidacznia naczynka niewidoczne gołym okiem. One również są zamykane, co minimalizuje ryzyko nawrotu – wyjaśnia dr Monika Mazur, lekarz medycyny estetycznej z Body Care Clinic.

Ile razy trzeba powtórzyć zabieg VeinWave? To zależy od rozległości zmian. Raz zamknięte naczynka już się nie otwierają, ale po jakimś czasie mogą pojawić się nowe. Zwykle wystarczy jeden zabieg, a po kilu tygodniach kontrola i zamknięcie ewentualnie pozostałych naczynek. Zabiegiem termokoagulacji pozbędziemy się drobnych zmian naczyniowych. Przy żylakach i zaawansowanych zmianach konieczna będzie konsultacja z chirurgiem naczyniowym.





Komentarze

Akcja KONKURS ZABAWA

Czytelniku: Bądź aktywny, bierz udział w życiu naszego portalu i jego fanpage. Ciesz się profitami Fun & More CLUB.

Czytaj więcej

Przetestowaliśmy

Odżywcza
siła witaminy C

NIVELAZIONE

Zabieg S.O.S. do dłoni i paznokci.
Zestaw zawiera:
• peeling do dłoni
• serum do paznokci
• maska do dłoni
• rękawiczki

Parafinowe S.O.S.
dla dłoni

NIVELAZIONE

Trzystopniowa kuracja parafinowa do dłoni.
Zestaw zawiera:
• peeling do dłoni
• maska do dłoni
• rękawiczki

Wiadomości branżowe

Listopad do bardzo dobry moment dla osób z branży usług beauty, pod względem możliwości pogłębiania wiedzy oraz pozyskiwania nowych kontaktów biznesowych. Wrzesień i październik to miesiące powrotu klienta z urlopu, a więc to czas na przygotowanie się do jego powitania i stworzenia ciekawej dedykowanej oferty. W...
Jak każdego roku targi BEAUTY FORUM & SPA otwierają branżowy sezon jesienno-zimowy. Jest to wydarzenie o charakterze biznesowym i edukacyjnym, skierowane do wszystkich osób związanych zawodowo z kosmetyką. Podczas każdej edycji tych targów, wiodące na polskim i międzynarodowym rynku firmy kosmetyczne prezentują swoje...
Czytaj więcej

Mapa Salon & Spa

Salon kosmetyczny?
A może Spa ?
Znajdź na mapie swoje miejsce!
Czytaj więcej
.
Reklama

Dla Niej

Zwinne, szybkie i sprytne – takie są męskie plemniki. A co warto wiedzieć o żeńskiej komórce jajowej, która łącząc się z plemnikiem daje nowe życie? Poznaj najbardziej fascynujące...
Czytaj więcej

Dla Niego

Jakie badania profilaktyczne powinni wykonywać regularnie mężczyźni? Przede wszystkim te, które pozwalają ocenić funkcjonowanie wątroby, nerek i tarczycy. Poza tym badania istotne dla...
Czytaj więcej

Porady

Poznaj odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.
Czytaj więcej
.

Cafe News

Paweł Ochman, autor bloga Weganon, wydaje książkę „Pyszności z roślin” Pasjonat zielonej, wegańskiej kuchni, przyjaciel chlorelli i ambasador Purella Food - Paweł Ochman z bloga Weganon – wydaje swoją pierwszą książkę kucharską „Pyszności z roślin”. To pozycja, która koniecznie musi...Czytaj więcej

„Let’s talk aboutgarbage”, czyli design na rzecz ekologiiŚwiadome zarządzanie i gospodarowanie odpadami to obecnie jedna z najważniejszych kwestii poruszanych na wielu płaszczyznach życia, także w architekturze. O tym, że ekologia idzie w parze z projektowaniem przekonują twórcy wystawy „Let’s...Czytaj więcej

Polskie vlogerki na The Master Class w Nowym Jorku z Kim Kardashian Mario Dedivanovic - jeden z najbardziej wpływowych makijażystów na świecie, oraz Kim Kardashian West - najczęściej fotografowana ikona piękna, poprowadzili w Nowym Jorku warsztaty The Master Class z zakresu...Czytaj więcej

Copyright © 2008 - 2017 COSMED Consulting / serwisuroda.pl